Jan Kmita. Zawirowania Radomskie 2016. Fot. Piotr Baczewski.Fot. Piotr Baczewski

Jan Kmita
ur. 1936

Najmłodszy z działających obecnie autentycznych skrzypków kajockich. W młodości ograł wiele wesel – jednak głównym elementem jego ówczesnego repertuaru były modne wtedy fokstroty, tanga i walczyki. Po latach przerwy spowodowanej wypadkiem i ogólnym brakiem koniunktury powrócił do czynnej gry, tym razem (pod wpływem przykładu w postaci Jana i Piotra Gaców, którzy uczyli młodzież z miasta starej wiejskiej nuty) większe znaczenie przypisując tradycyjnym mazurkom i oberom. Ma ogromny repertuar (sam wspomina że zna ok. 200 mazurków), cechuje go też wielka elastyczność – jest w stanie zagrać z praktycznie każdym harmonistą ze swoich okolic, a nawet spoza nich: np. często grywa z kapelą opoczyńskiego akordeonisty Tadeusza Wijaty. Więcej na temat Jana Kmity można znaleźć w artykule na stronie Kanon Stu.

Obecnie grono jego młodych uczniów) stale się powiększa. Pan Jan często występuje na festiwalach i prowadzi na nich warsztaty, np. na Wszystkie Mazurkach Świata w Warszawie lub Zawirowaniach Radomskich w Radomiu.

Krystian Pisowicz, uczeń Jana Kmity:

„Niezwykła jest szorstkość i moc muzyki, która wydostaje się spod smyczka Jana Kmity. Melodie, które wydobywa ze swoich skrzypiec mają siłę, determinację i energię przypominającą utwory kapel heavymetalowych.

Zacząłem uczyć u Jana Kmity jesienią 2010 r. Moja pierwsza wizyta potrwała tydzień. Mieszkałem u Marii Siwiec w sąsiedniej wsi i do skrzypka chodziłem codziennie spacerem 3 km przez las. Nie umiałem jeszcze wtedy niczego zagrać. Jan Kmita grał mi jednego mazurka za drugim, a ja nie dość, że zupełnie nie rozumiałem „co jest grane”, to nawet gdybym zrozumiał, to i tak nie powtórzyłbym niczego na skrzypcach. Siedziałem w jego kuchni do późnego wieczora wysłuchując granych z pasją mazurków oraz opowiadanych z nie mniejszym zapamiętaniem historii o sąsiadach i innych muzykantach dawnych i obecnych. Po tygodniu coś zaskoczyło. Pojąłem jedną melodię i nauczyłem się jej grać. Był to utwór „Ta moja wstążeczka”, który zaliczony został do dwudzielnych fokstrotów. Jednak po 5 latach okazało się, że jest to raczej piękny, starodawny chodzony w rytmie na ¾. Grywamy go teraz z moją kapelą na weselach i zabawach.

Jan Kmita nie miał przede mną uczniów. Nie posiadał więc opracowanej metodologii uczenia ludzi, którzy ani nie chodzili do szkół muzycznych ani na wiejskie potańcówki 50 lat temu, ale właśnie kupili sobie skrzypce i chcą grać. Nie próbował ciąć kawałków na części ani zwalniać tempa. Po latach zauważyłem, że jego „metodą” uczenia jest granie od razu i na początku najtrudniejszych mazurków, których nikt nie jest w stanie powtórzyć. Kiedyś po warsztatach moja znajoma – muzyk z wykształcenia – powiedziała mi, że Jan Kmita jest artystą i że zależy mu przede wszystkim, żeby pokazać to co najpiękniejsze i najwykwintniejsze. Zakłada, że słuchacz to zrozumie i zachwyci się. Nie wynajduje specjalnie dla ucznia prostych melodii, których mógłby on łatwo się nauczyć. Gra od razu z niezliczonymi ozdobnikami. Na wypasie. Bez ulgi. Dopiero potem gdy orientuje się, że uczeń nie daje rady złapać mazurka, to szuka prostszej melodii.”

Młyn Harmonistów: Jan Kmita, Andrzej Malik, Józef Kamiński. Muzyka Odnaleziona na Youtube

Materiały na stronie są dostępne na licencji CC-BY-NC-ND

mlyn-logotypy-kopia

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu Patriotyzm Jutra
Przedsięwzięcie współfinansowane ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego
Dofinansowano ze środków UMiG Nowe Miasto nad Pilicą
Partnerem w organizacji wydarzenia jest OSP Gostomia, Stowarzyszenie Działań Lokalnych MŁYN, Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Mogielnicy oraz wydawnictwo Muzyka Odnaleziona

Artykuły powiązane:

mlynlogo_poziom_biale

GOSTOMIA 2016

FONOGRAFIA 

Kapela Jana Kmity i Lipców
2017 
wydawca: Muzeum Wsi Radomskiej

 

Jan Kmita. Skrzypek z Przystałowic Małych
2017 
wydawca: Stowarzyszenie Akademia Łucznica, z inicjatywy Mateusza Niwińskiego, we współpracy i ze środków Samorządu Województwa Mazowieckiego

napisz do nas

Not readable? Change text. captcha txt
Share This