Kapela Kazimierza Kantora

dokumentacja foto, video i wspomnienie Andrzej Bieńkowski

Wysoki, łagodny, lekko przygarbiony o wydatnym orlim nosie. Był skrzypkiem, który nie wyobrażał sobie życia bez muzyki. Kazimierza Kantora poznałem na początku lat 1980 w Kazimierzu. Jego trzyosobowa kapela błąkała się bez celu po rynku, wstydząc się, ot tak, grać. Kiedy poprosiłem ich o zagranie, to od razu zebrał się tłumek widzów i kilka par zaczęło tańczyć. A ja byłem zachwycony ich stylową muzyką. Obok Kazimierza grali wtedy: jego brat Jan na kontrabasie i sekundzista Stanisław Połeć. Tak zaczęła się nasza wieloletnia przyjaźń. Kazimierz Kantor nie miał szczęścia do nagród na festiwalu w Kazimierzu, ale się nie zniechęcał do gry, mimo, że jego sponsorzy zaczęli krzywo patrzeć na dokonania Kapeli Kantora. A były one duże. Przez wiele lat pan Kazimierz animował w Dębicy muzykę tradycyjną. Występował z różnymi składami kapel, często z akordeonem, co narażało go na wykluczenie przez etnograficznych ortodoksów. Filmowałem jego kapelę wielokrotnie i słuchałem jego niezwykłych opowieści o obyczajach na wiejskich weselach. Ostatni raz widzieliśmy się 2007 roku w Dębicy. Nagrania odbyły się z wielkimi problemami, bo córka Kazimierza nie chciała się na nie zgodzić.

Fotografie archiwalne: Archiwum Muzyki Wiejskiej

Biogram

Kapela Kazimierza Kantora z Dębicy

Kazimierz Kantor 1924-2009 – skrzypek (skrzypce prym)
Stanisław Połeć ur. 1919 – skrzypek (skrzypce sekund)
Jan Kantor ur. 1926 – kontrabasista
Kazimierz Kliś ur. 1942 – klarnecista 

Kazimierz Kantor urodził się we wsi Głowaczowa koło Dębicy w Rzeszowskim. Ojciec nauczył go gry na skrzypcach. W młodości grywał w tradycyjnych smyczkowych kapelach (skrzypce prym, skrzypce sekund, kontrabas). W 1965 roku zaczął pracować na PKP w Dębicy i został kierownikiem zakładowej kapeli „Kolejarz”. Później występował w kilku innych kapelach działających w Dębicy. Od 1991 roku Kapela Kantora działała przy Domu Kultury Firmy Oponiarskiej “Dębica”. Składy kapel się zmieniały, repertuaru dostarczał Kazimierz Kantor, kierownik kapeli. Kapela stopniowo traciła wsparcie we władzach, nie otrzymywała oczekiwanych przez urzędników nagród i w 1997 roku muzycy zakończyli występy na folklorach, czasem jeszcze spotykali się prywatnie by w domu pograć.

Nagrody:
1996 – II miejsce na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu
1997 – Nagroda im. Oskara Kolberga

Archiwa:
Polskie Radio Dwójka, Radio Rzeszów, Archiwum Muzyki Wiejskiej fundacji Muzyka Odnaleziona

Dyskografia:
2010 – Mazurki do wynajęcia, Wydawnictwo Muzyka Odnaleziona (nr 29 mazurek Poszedłem se do wikliny, uciołem se wić)

Artykuły powiązane:

napisz do nas

Not readable? Change text. captcha txt
Share This