Kapela „Ocice”

dokumentacja foto i video Andrzej Bieńkowski, wspomnienie Maria Baliszewska

Wszyscy muzycy z tej kapeli, razem ze skrzypkiem prymistą Józefem Faltynem na czele byli absolutnym zaskoczeniem w 1986 roku na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu. Co prawda już wcześniej zawitali tam wileńscy cymbaliści, którzy po opuszczeniu ojczystej Wileńszczyzny po II wojnie światowej trwali przy swojej kulturze i muzyce, ale reemigrantów z Bośni jeszcze tam nie widziano! A to przecież arcyciekawa historia i ludzie!

Do Bośni emigrowały całe rodziny i wioski już od roku 1890, przede wszystkim z biednego Wołynia i dawnych kresów. Józef Faltyn, skrzypek prymista kapeli, potomek bośniackich Polaków mówił mi w trakcie nagrań: Urodzony jestem w Bośni. Ojciec był z Wołynia, matka była z Tarnowa, pojechali do Jugosławii, wybudowali się, ziemi mieliśmy dosyć, 18 hektarów, 11 dzieci nas było. Ojciec umiał robić skrzypce i zrobił mi, ja się na tych skrzypcach nauczył grać. Nas było pięciu braci, do sekundowania jeden był, do basów jeden, i do tej bugarii jeden, co wygląda jak gitara. Ja miałem 16 lat i już na takich potańcówkach młodzieżowych grał. Pojąłem to za bydłem, bo bydło pasłem. Gram polskie melodie, bo choć w Bośni grałem, to od ojców się nauczyłem i dziadków, oni przywieźli te melodie z Galicji. Wszyscyśmy od nich to pojmali. My tradycję trzymamy, jak oni trzymali. Na weselach graliśmy większymi kapelami, po sześciu, siedmiu. Potem tu przyjechaliśmy do Polski i tez graliśmy od razu. Potem trzeba było iść do pracy, dużo dzieci, siedem haktary obrobiać i rzuciłem te skrzypce na strych. Tamtych pierwszych, ojca roboty nie przywiozem. Po kilku latach, a ja już przeprowadziłem się do Bolesławca, moi krewni znaleźli mnie i powiedzieli, chodź, bo nie mamy skrzypka. Graliśmy znowu na weselach, ale i festiwalach. A tam w Galicji wesela to odbywały się tak: szła starościna po starostę, po korowol okrągły, trzeba go było podczas oczepin wykupić od starościny. Chmiel był śpiewany, bez kapeli ani rusz. Drużki brały każdego do tańca i w końcu wszyscy musieli cos darować. Wesela trwały trzy dni, swoją rakiję mieli.

Biogram

Kapela „Ocice”  z Bolesławca / Repatrianci z Bośni
Skład kapeli:
Józef Faltyn ur. 1922 Bośnia – skrzypce prym
Jan Oleksiak ur. 1915 Bośnia – skrzypce sekund
Paweł Król ur. 1922 Bośnia – bugaria
Piotr Oleksy ur. 1928 Bośnia – bas berda
Franciszek Szuk ur. 1933 Bośnia – baraban 

Dyskografia:
2008  Muzyka Źródeł: Dolny Śląsk vol. 26, Polskie Radio RCKL, wybór i oprac. Anna Borucka-Szotkowska, Henryk Dumin

Artykuły powiązane:

napisz do nas

Not readable? Change text. captcha txt
Share This