Kapela z Rydzyny

dokumentacja foto i video Andrzej Bieńkowski, wspomnienie Maria Baliszewska

„Gram na dudach od 1936 roku, miałem dwanaście lat, kiedy zacząłem. Nauczył mnie własny ojciec, bo ojciec był dudziarzem i dziadek też. Cała rodzina była muzykalna. Ojciec grał i na innych instrumentach. Grał tylko wielkopolskie tańce. Od razu grywałem po weselach, zabawach, dożynkach, po różnych imprezach. I ja od niego przejąłem te melodie. Na weselach grało się kawałki okrągłe, jak najwięcej, żeby gości zabawić. Dopiero pod koniec polki, wiwaty do toastów. W sierpniu 1939 roku grałem jeszcze na dożynkach, a 1 września wojna wybucha i zakończona była cała moja kariera. Ja podczas wojny i tuż po wojnie to w ogóle tego instrumentu nie miałem w ręku. A wróciłem niedawno, bo utworzył się u nas w Rydzynie dom kultury i młody dyrektor znowu tak jakby spod ziemi wykopał tę muzykę, o mnie się dowiedział, dudy mi dał zrobić, żebym znowu grał. Ciężko mi było wracać, bo 35 lat nie grałem. Ale teraz gram, jak za młodych lat.”

Tak opowiadał mi Leon Dutkiewicz o swojej muzyce w 1987 roku, kiedy rozmawialiśmy po nagraniu. Skromny człowiek i takiż muzyk, znał wiele utworów: wolnych, wiwatów, oberków, okrągłych i polek, tanecznych przede wszystkim, bo taka jest wielkopolska muzyka.

Biogram

Kapela z Rydzyny / Wielkopolska

Leon Dutkiewicz ur. 1924 – dudziarz (dudy wielkopolskie)
Stanisław Pięta ur. 1921 – skrzypek (skrzypce podwiązane)

Trudno napisać biogram kapeli, która przemknęła przez historię jak mgławica i zniknęła. Pozostawiła po sobie nikły, ale konkretny ślad: nagranie video i nagrania radiowe. Została również nagrana krótka rozmowa z dudziarzem Leonem Dutkiewiczem. I pamięć świetnej gry na kazimierskim festiwalu.

Nagrody:
1987 – I nagroda na Festiwalu Kapel i Śpiewaków Ludowych w Kazimierzu

Archiwa:
Polskie Radio, Archiwum Muzyki Wiejskiej fundacji Muzyka Odnaleziona

Artykuły powiązane:

napisz do nas

Not readable? Change text. captcha txt
Share This